Opony zimowe

Tej nocy miałem dość dziwny sen. Byłem w wielkim zamku. Przechodziłem przez komnaty, w których drzwi były zamykane na złote zasuwy. Jednak gdy podchodziłem do drzwi, te same się otwierały. W zamku trwały przygotowania do jakieś wielkiej uroczystości. Lokaje rozkładali porcelanowe talerze na stołach przykrytych jasnobłękitnymi obrusami. Kucharze wnosili na stoły różne potrawy. Pokojówki ścierały kurze z mebli.

Natomiast Opony zimowe zgadzam się ze stwierdzeniami, że KGHM – obojętne, czy pierwszy, drugi, czy trzeci konsument energii elektrycznej na rynku polskim – powinien zainwestować w tę tak zwaną perspektywiczną branżę, jak się wypowiadał pan minister Dawid Jackiewicz, bo jest to w jego interesie. Oprę się na własnym doświadczeniu. Jestem górnikiem. U nas jest taka tradycja górnicza, że się spotykamy i pijemy piwo.

Najczęściej są to prezenty własnoręcznie zrobione, klejone i rysowane w tajemnicy. Często krzywe, z błędami ortograficznymi w tekście, ale to prezenty w 100% od serca. Prezentów się nie krytykuje, przyjmuje z radością. Jeśli nawet dostaje się dziesiąta z kolei serwetę na stół, wypada miło podziękować. Otrzymane od dziecka prezenty i prezenciki warto trzymać w specjalnym i widocznym miejscu. Dziecko bardziej poczuje, że jest doceniane i kochane. blokada podkładania cichej bomby Babcia niezwruszona pewnie konsumuje kolorowe portfele.