Imieniny

Gdyby był ozdobą, to by go nosiła na wierzchu, a gdyby był ciężarem, to by go nosiła imieniny plecach! Kierowca podwodzi blondynkę. W pewnej chwili mówi: - Ale będzie heca, jak zajadę do Warszawy z dziewczyną w ciąży! - Ale ja nie jestem w ciąży! - Ale my nie jesteśmy jeszcze w Warszawie... Blondynkę w samochodzie zatrzymuje policjant. - Proszę dowód! - A co to jest? - Taki dokument stwierdzający kim pani jest. - Aha.

Dzieci? - Jasne, ze moga (lekko poddenerwowanym glosem). - A jak sie te dzieci nazywaja? - Naaaaaaazywajaaaaaa sieeee dudududeczki (dalej tym poddenerwoweanym) - A jak wygladaja tatusiu? - No tu maja takie czubki no! A tu maja takie dziubki!!! (wscieklym glosem). - A czy one moga miec ... -DUPA, DUPA, Powiedzialem DUPA... (krzyczy tatus). Jas do Magdy: - Magda, chodz cie bzykne! - Nie moge, mam okres. -Ej Magda, ty ciagle z ta szkola! - Malgosiu rozkracz sie. -Kraaa ! Mowi Jas do tatusia: - Czy moge isc na film od 18 lat? - Nie.

Szuka pretekstu. - Zupa ! - wydaje polecenie. W tym samym momencie na stole pojawia sie talerz goracej, pachnacej zupy. - Drugie danie ! W tym samym momencie na stol podane zostaje ulubione drugie danie meza. Ten jest wsciekly, ze zona mu utrudnia. - Pod stol ! Potulna zona wskakuje pod stol. - Szczekaj! - Hau, hau - odzywa sie z pod stolu zona. - Na swojego szczekasz...!!! Maz wyjechal na delegacje i zona zaprosila do domu kochanka. xp tools pro wózki widłowe Babcia niezwruszona pewnie konsumuje kolorowe portfele.